Planowanie posiłków + lista zakupów – od czego zacząć? cz.2

0
182
fot.unsplash.com

W poprzednim artykule poruszyliśmy kwestię planowania posiłków i tworzenia jadłospisu, teraz chcielibyśmy się skupić na stworzeniu listy zakupów na podstawie wcześniej zaplanowanych dań na konkretny dzień. Jeśli chcesz się dowiedzieć, od czego zacząć planowanie posiłków odsyłamy cię do drugiego tekstu.

Dlaczego warto tworzyć listę zakupów?

Mówi się, że na zakupy nie powinniśmy chodzić głodni, ponieważ wtedy kupimy znacznie więcej produktów, niż tak naprawdę jest nam potrzebne i jest w tym jakiś sens. Masz problem z marnowaniem żywności? Nie raz idziesz do sklepu, wracasz z pełnymi siatami, wydałaś kilkaset złotych, a po dwóch-trzech dnia nie ma kompletnie co jeść i co chwilę lecisz do żabki, a to po ser, a to po jogurt, a to po śmietanę? Czas z tym skończyć!

Przygotowanie poprawnej listy zakupów uchroni cię nie tylko przed wydawaniem kolosalnych kwot w supermarketach, ale także i przed marnowaniem żywności. Jeśli wszystko zaplanujesz z głową nie tylko zaoszczędzisz, ale i ograniczysz wyrzucanie przeterminowanej żywności aż do 0! Tak, to naprawdę możliwe.

lista zakupów
fot.unsplash.com

Idealna lista zakupów – wykorzystaj jadłospis!

Zrobienie listy zakupów nie wydaje się być niczym trudnym. Siadasz, wyciągasz kartkę czy otwierasz aplikację w telefonie i zapisujesz. Ser, jajka, szynka, chleb, mięso na obiad, kabanosy, woda, soki itp. W teorii? Proste. W praktyce jeśli nie zaplanujesz co będziesz jeść, szybko okaże się, że albo czegoś nie kupiłaś albo kupiłaś za dużo i zwyczajnie nie wiesz jakie danie mogłabyś stworzyć z tego. Jak temu zaradzić?

Opisywaliśmy już jak przygotować jadłospis jest to bowiem idealne narzędzie i idealna podstawa do tego, aby zaplanować listę zakupów. Masz rozpisane posiłki wraz z przepisami na cały tydzień? Kup tylko to, co potrzebne ci do ugotowania konkretnego dania. W przepisie numer 1 wykorzystujesz pół śmietany? Uwzględnij drugą połowę w innym przepisie najlepiej na następny dzień, aby uniknąć popsucia się produktu. Nie musi to być danie obiadowe, równie dobrze możesz śmietanę wykorzystać do sałatki czy sosu.

Sprawdzaj gazetki, czyli jak oszczędzać?

Ważny aspekt to sprawdzanie obecnych promocji za pomocą gazetek. Jeśli w twojej okolicy znajduje się sklep czy supermarket z pewnością dostajesz te gazetki do skrzynki czy są one po prostu na dole przy wejściu do klatki. Możesz skorzystać z tych, wziąć te ze sklepu (od razu przy wejściu) lub posłużyć się telefonem czy komputerem. My polecamy aplikację oraz stronę Blix. Nie tylko znajdziesz tam aktualne gazetki, ale także i możesz zaznaczyć w których sklepach robisz zakupy i z których sklepów promocje cię interesują.

lista zakupów
fot.unsplash.com

W excelu lub spreasheet od Google stwórz tabelkę i zacznij zapisywać wszystko, co istotne. Jak taką tabelkę stworzyć? To banalnie proste!

Pole A1 pozostaw puste, w polu B1 wpisz „Lista zakupów:”, pola kolejno C1, D1, E1 zostaw puste. Możesz je oznaczyć np. jakimś kolorem. Zejdźmy niżej. Pole A2, czyli pierwsza kolumna powinna zawierać słowo „Sklep:”. Idealnie sprawdza się to, jeśli część zakupów robisz np. w Biedronce, a część w Lidlu. Pole B2 to „Produkt:”, tam wpisujesz to co chcesz kupić. Pole D2 to „Cena:”, a pole E2 to „Promocja:”.

Chcemy na chwilę się zatrzymać na polach „Cena:” oraz „Promocja:” – po co to zapisywać? Często, nawet z nieuwagi możemy przeoczyć, że np. promocja występuje jedynie w sobotę, a my do sklepu udajemy się w czwartek. Czasem promocja obowiązuje jedynie wtedy, kiedy weźmiemy określoną ilość produktów. Warto więc zapisać cenę oraz rodzaj promocji. Przykład? Serek wiejski bez laktozy w Biedronce kosztować będzie 1,29 za sztukę, o ile weźmiemy 3 sztuki. Jeśli 2 sztuki – zapłacimy regularną cenę. Unikniesz dzięki temu sytuacji, w której bierzesz produkt myśląc, że płacisz za niego np. 1,29 złotych, a przy kasie okazuje się, że jednak 1,99 złotych.

Gotowe! To wcale nie takie trudne, prawda?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here